Menu górne

REKLAMA

  • Reklama
Dziś jest 13 lipca 2024 r., imieniny Ernesta, Małgorzaty



„To nie jest wina gminy, że deszcz pada”

(Zam: 03.07.2013 r., godz. 10.30)

Mieszkańcy około 40 gospodarstw w Popowie Parcelach, Jankach i Barcicach nie otrzymają ani od urzędników, ani od radnych Somianki wsparcia w rozwiązaniu problemu, jakim są regularne podtopienia ich posesji.

Sprawa jest złożona. Pobliski staw po deszczach się przepełnia i wpycha wodę do rowu, który przebiega przez wsie. Woda z nieczyszczonego rowu wdziera się do gospodarstw niszcząc dobytek. Robert Mierzejewski występujący w imieniu poszkodowanych zwracał się o pomoc do gminy już kilka miesięcy temu. Bezskutecznie. Na sesji 7 czerwca ponowił swoją prośbę.
- Zostawiacie nas samych z tym problemem. Jeśli nie do was, to do kogo mamy się zwrócić? Do samego prezydenta? Czy mamy sobie sami radzić? – mówił.
Zdaniem wójta Andrzej Żołyńskiego, rów i jego czyszczenie leży w gestii właścicieli posesji. Zapewnia jednocześnie, że będzie się starał o przepust na stawie. Kiedy pić? Nie wiadomo.
- Czy musi się coś stać, by ktokolwiek zareagował w tej sprawie? – dopytywał R. Mierzejewski wyraźnie nieusatysfakcjonowany postawą wójta.
Okazuje się, że problem podtopień był zgłaszany przez właścicieli posesji już w 2008 r. Minęło 5 lat, a sprawa w dalszym ciągu nie daje o sobie zapomnieć.
- Zalewana jest nie tylko gmina, ale powiat, państwo, inne kraje. To nie jest wina gminy, że deszcz pada. Mieszkacie państwo na terenach zalewowych, niżej niż znajduje się staw. Ciężko sprawić, by woda płynęła pod górę – stwierdził przewodniczący Rady Krzysztof Rakowski.
Robert Mierzejewski poruszył też temat, jego zdaniem, niedostatecznego oświetlenia ulic w Popowie i tamtejszych działek. W tym wypadku również nie otrzymał pozytywnej odpowiedzi.
- Nie mamy sejfu załadowanego pieniążkami. Mamy zamknąć szkołę, by założyć oświetlenie w lesie? – pytał wyraźnie wzburzony przewodniczący Rady. Widocznie sposób załatwienia sprawy, a raczej jego brak spowodował, że R. Mierzejewski zdecydował się złożyć oficjalną skargę na wójta Somianki. Na kolejnej sesji 21 czerwca radni skargę odrzucili uważając ją za bezzasadną.
A.B.

Napisz komentarz

Projekt witryny

Wykonanie: INFOSTRONY - Adam Podemski, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl , Poczta